|
|
![]() |
|
|
Magna Graecia. Założone w 734 r.
p.n.e. przez doryckich emigrantów z Koryntu Syrakuzy, jeden z
naczelnych ośrodków Wielkiej Grecji, to urbanistycznie jakby dwa
miasta: starsze na przybrzeżnej wysepce Ortygii oraz nowsze na stałym
lądzie. Na krańcu Ortygii, dokąd dociera się minąwszy resztki świątyń
Apollona i Ateny oraz plac Archimedesa, bije legendarne źródło Aretuzy,
obudowane wzniesionym przez Hiszpanów murem i żywopłotem z papirusu. Z
miastem na lądzie spaja Ortygię kamienny most pomiędzy Porto Piccolo od
północy a Porto Grande od południa. Jedna z głównych ulic tej części
Syrakuz, upamiętniające starożytnego tyrana Corso Gelone, prowadzi do
parku archeologicznego z greckim teatrem wykorzystywanym do dziś oraz z
Uchem Dionizosa - wysoką i długą grotą w kształcie przewodu słuchowego.
Syrakuzy opuszczamy w kierunku zachodnim. Krótki odcinek do Avola
uprzyjemnia widok morza, równolegle z którym wytyczono drogę SS 115.
Przejeżdżamy przez barokowe Noto. Po godzinie pojawia się na
horyzoncie Raguza w górach Monti Iblei, jedno z najpiękniejszych miast
Sycylii. Kto interesuje się sztuką
sakralną niech zajrzy tu do bazyliki San Giorgio, bardziej
przypominającej cerkiew niż barokowy kościół. Po 50 km miasto Gela.
Duży port oraz ośrodek przemysłu naftowego, a ongi ważna kolonia
greckiego Zachodu, po której pozostały potężne
obwarowania. Kontynuując eskapadę jedziemy przez Licatę. Od Vittorii aż
po Mazzarę w prowincji Trapani ciągnie się wybrzeże nazywane
afrykańskim, z żółtymi nadmorskimi piaskami i łańcuchem rdzawych gór w
głębi. Za chwilę słynna Dolina Świątyń pod Agrygentem. Imponujący
kompleks ruiny greckich obejmuje m.in. świątynie Heraklesa, Hery,
Zgody, Dioskurów, Zeusa. W muzeum wystawiane są antyczne sarkofagi,
wazy, monety, rozmaite znaleziska archeologiczne. Podnóżem Etny. Do głównych
sycylijskich atrakcji zalicza się Etna, największy czynny wulkan
Europy. Pokryty srebrnobiałym śniegiem szczyt widoczny jest z wielu
punktów na wyspie. Kulminacja osiąga 3323 m npm, autem dotrzeć można do
wysokości 1900 m, by dalej przesiąść się na kolejkę górską i dojść do
krateru pieszo. Dialog z Etną pozwala nawiązać także przejażdżka
samochodowa wokół
potężnej góry, podnóżem stożkowatego masywu o 140 km obwodu można
jednocześnie dojechać do Taorminy. Z Katanii kierujemy się najpierw
dwupasmową szosą SS 121 do Paternó. Tu zmieniamy drogę na boczną SS
284, która okala szczyt od strony zachodniej i północnej. Wolno
posuwamy się przez górskie miejscowości Bronte (centrum upraw
pistacji), Maletto, Randazzo i Piedimonte Etneo. Przekroczywszy
autostradę A18 przeciskamy się drogą SS 114 w kierunku Mesyny.
Wytyczona wybrzeżem jońskim krajowa stoczternastka wije się pośród
owocowych ogrodów wonnych pomarańczą, mandarynką, cytryną. Przez
Giardini-Naxos osiągamy Taorminę. To
nadmorskie letnisko o światowej renomie słynie m.in. z greckiego teatru
z III w. p.n.e. "Z najwyższego rzędu amfiteatru - pisze w swej Podróży
włoskiej Goethe - roztacza się widok, jakiego nigdy przedtem
żadna
publiczność w teatrze nie miała. Na wprost widać długi grzbiet Etny, a
na lewo brzeg morza aż do Katanii czy nawet do Syrakuz, całą zaś
panoramę zamyka olbrzymia, ziejąca ogniem góra, nie budząca jednak
grozy, ponieważ w lekko zamglonym powietrzu wydaje się bardziej odległa
i łagodniejsza niż w rzeczywistości". Wokół Monte Pellegrino. Na
eksplorowanie samochodem przedmieść i okolic Palermo dobrze poświęcić
kilka dni organizując krótkie wycieczki w interior. Dla ogólnej
orientacji każdy kierowca powinien wiedzieć, że przez miasto biegną
trzy duże, lecz jednopasmowe i przeważnie mocno zakorkowane arterie. Są
to równoległe do siebie via Roma i via Maqueda, którą na stylowym
placyku Quattro Canti (Cztery Rogi) przecina Corso Vittorio Emanuele.
Wyjeżdżając z centrum tą ostatnią w kierunku zachodnim skręcamy tuż za
Pałacem Normanów w via dei Cappuccini; znajdują się tu słynne, liczące
kilkaset lat katakumby kapucyńskie z tysiącami szkieletów ludzkich
częściowo ubranych w odzież. Wychodząca spod klasztoru via
Pindemonte łączy się z Corso Calatafimi, najdłuższą ulicą palermitańską
i sycylijską, która pnąc się pod górę wiedzie wprost do Monreale z
katedrą wzniesioną w rozpowszechnionym na Sycylii w XII w. stylu
normandzko-arabsko-bizantyjskim, a w niej - wspaniałą mozaiką Chrystusa
Pantokratora. Okrążywszy dominujące nad miastem wzgórze Monte
Pellegrino (sanktuarium św. Rozalii Sycylijskiej) dociera się do
Mondello, podmiejskiego kąpieliska szczególnie popularnego wśród
młodzieży. Wzorem mieszkańców Palermo najlepiej przybyć tu późnym
popołudniem lub wieczorem. Bardzo uroczą jednodniową wycieczkę radzimy
urządzić sobie także do Cefalú, niecałe 60 km na wschód. Z Palermo
jedzie się tam najpierw autostradą A19, która w Buonfornello przechodzi
w A20. Główna atrakcja Cefalù, masywna katedra-forteca, łatwo
dostrzegalna jest
z daleka dzięki dwóm bliźniaczym czworobocznym wieżom. Wąskie uliczki
poniżej duomo (greckie a może rzymskie, bizantyjskie albo arabskie?)
prowadzą na malowniczą plażę u stóp miejscowości i
wznoszącej się nad nią skały. Do Palermo wracamy szosą SS 113, niemal
samym poszarpanym brzegiem Morza Tyrreńskiego. Po drodze nadmorskie
osady tonące w
winnicach i oliwkowych gajach. W jednej z nich, Termini Imerese,
resztki rzymskiego akweduktu. Isole Eolie, Egadi, Pelagie. Z
trzech
stron otacza Sycylię łańcuszek mniejszych wysp i wysepek. Przed
północnym brzegiem w prowincji Mesyna zalegają Wyspy Liparyjskie, od
greckiego boga wiatrów Eola zwane też Wyspami Eolskimi. Siedem
zasnutych mgiełką, wulkanicznego pochodzenia wysp tworzy ułożony w
kształcie litery Y archipelag, w skład którego wchodzą Vulcano, Lipari,
Salina, Panarea, Stromboli oraz Filicudi i Alicudi. Wyspy najłatwiej
osiągalne są (sporo kursów dziennie) z Milazzo, niewielkiego ok.
30-tysięcznego
miasta przy
autostradzie A20. Ciekawym celem morskiego wypadu może być także Ustica
naprzeciwko Palermo, znana zwłaszcza miłośnikom podwodnego świata. Z
Trapani na zachodnim cyplu dostaniemy się na Wyspy Egadzkie z wysepkami
Favignana, Levanzo i Marettimo, oraz na Pantellerię na południe od
Sycylii, zaś z Porto
Empedocle pod Agrygentem odbijają promy na Wyspy Pelagijskie z Linosą i
Lampedusą, położonymi 100 km od wybrzeży Afryki, na wysokości
tunezyjskiego zespołu miast Susy, Monastyru i Mahdii. Jakieś 90 km w
linii
prostej od Sycylii wyrasta Malta - wyeksponowany ku brzegom afrykańskim
bastion Italii i Europy. Jarosław Swajdo Podróże, 4/2001 |