mojego autorstwa (wybór)

BARCELONA
Barcelona - centrum życia politycznego, gospodarczego, kulturalnego i naukowego Katalonii, drugie pod względem wielkości miasto Hiszpanii, jeden z najruchliwszych portów Śródziemnomorza. Położenie na wybrzeżu, znacznie żywsze niż w przypadku Madrytu wielosetletnie kontakty z Francją a także Włochami sprawiają, że Barcelona jest miastem otwartym na wpływy z zewnątrz, pełnym niezwykłej dynamiki, przychylnym dla rozmaitych inicjatyw twórczych. Miastem silnie zindywidualizowanego stylu, śmiało zorientowanym ku przyszłości. (dalej)

WIEDEŃ
Jeszcze sto lat temu Wiedeń był stolicą rozpostartej na 676 tys. km² dualistycznej monarchii austro-węgierskiej, drugiego po Rosji największego obszarowo państwa na kontynencie. Zawiadywana z Wiednia Przedlitawia, austriacka połowa imperium, składała się z tak odległych od siebie prowincji jak dla przykładu polsko-ukraińska Galicja i włoski Triest. Usytuowane w sercu Europy miasto wytworzyło specyficzną atmosferę: mieszankę niemieckiej pilności, słowiańskiej łagodności oraz południowego wyczucia smaku, lekkości i skłonności do zabawy. (dalej)

KIELECCZYZNA
Jednym z najstarszych, a zarazem najładniejszych miast południowej części kraju naszego jest Sandomierz. Malowniczo rozsiadł się on na stromym, wyniosłym brzegu Wisły, na jednym ze wzgórz, poprzedzielanych głębokimi parowami. Zieleń wieńcem nieprzerwanym otoczyła miasto, liczne wsie i przedmieścia, rozrzucone po sąsiednich wzgórzach, lub tulące się pomiędzy nimi w wąskich dolinach. (...) Przeciwległy, prawy brzeg Wisły przedstawia rozległą nizinę, pośród której wije się San, wpadający o wiorst kilka za Sandomierzem do Wisły. Dziś cała ta dolina - jak okiem zajrzeć - pokryta jest łanami zbóż; niegdyś stanowiła ogromny zalew wód, i tam, gdzie dziś buja kłos pszenicy i kwitną bławatki - wyrastały z wód trzciny i sitowie, lub lilie wodne rozkładały ponad tonią swe rozwarte kielichy (S. Lemiesz, Nasze miasta, Łódź-Warszawa 1899). (dalej)

WARMIA-MAZURY
Ramię Szczęskie przyjmuje dwa dopływy. Jest to dostępny dla kajaków potok Wilkus, transportujący wody z odległego o 2,5 km jeziora Kocioł (Kociołek; 292 ha), oraz mała struga z jeziorka Głębówko (39 ha). Do Zatoki Rudzkiej uchodzą cieki Konopka z Worgulówką oraz Święcek płynący aż z Jeziora Borowego, zaś do rynny środkowej - Czarna Struga (Dziękałówka). Roś ma dwa połączenia ze jeziorem Śniardwy. Ramię północno-zachodnie kontaktuje się z nim za pośrednictwem potoków Wilkus, Białoławka i Wyszka oraz jezior Kocioł i Białoławki (211 ha), a odnoga południowo-zachodnia poprzez wykopany w połowie XIX w. Kanał Jegliński. (dalej)

OSTSEERAUM
Finlandia jest ściśle związana ze swymi zachodnimi sąsiadami. Ze Szwecją, Norwegią i Danią łączą ją wspólne dzieje, podobna kultura, ta sama luterańska religia, a nawet język. Szwedzki jest tu bowiem językiem równorzędnym z fińskim, obowiązkowym w szkołach i urzędach, toteż porozumiewanie się ze Szwedami oraz pozostałymi Skandynawami nie sprawia Finom kłopotu mimo swoistej oryginalności swego własnego języka. Oba języki, z których szwedzkim posługuje się poniżej 6% ludności, określane są jako narodowe i ojczyste. Szwedofinowie koncentrują się głównie na południowym i zachodnim wybrzeżu, od Kotki do Vaasa. (dalej)

CHOJNICE
Fama Brdy głosi, że jest to najpiękniejszy wodny szlak w kraju i jeden z piękniejszych w Europie. Powstająca na Pojezierzu Bytowskim rzeka płynie przez kilka urokliwych jezior, by w finale trasę swą uświetnić okolonym prawie ze wszech stron lasami, pełnym głębokich zatok Zalewem Koronowskim. Jakby tego było mało, na samym końcu Brda przepływa przez Bydgoszcz, obmywając tameczną starówkę z Rybim Rynkiem i spichrzami ryglowymi, i dalej już jako ciek skanalizowany i żeglowny oddaje swe wody Wiśle powyżej Fordonu. (dalej)

01.06.1975
W paru przypadkach nowe stolice nie były nawet ośrodkami największymi w swym województwie, co w polskiej tradycji administracyjnej uznać można za rzadkość. Nad Sieradzem i Tarnobrzegiem wyraźnie dominowały Zduńska Wola i Stalowa Wola, od Skierniewic większy był Żyrardów; wspomniane już Suwałki ustępowały, choć nieznacznie Ełkowi. Uwagę zwraca również silne uprzywilejowanie terenów i miast byłej Kongresówki. Wśród 32 nowych stolic wojewódzkich umieszczono tu ich aż 17, podczas gdy w byłym zaborze austriackim - 6, byłym zaborze pruskim - 2, zaś na Ziemiach Zachodnich i Północnych - 7. (dalej)

SZWAJCARIA
Na styku trzech państw między Jurą, Wogezami i Schwarzwaldem usadowiła się Bazylea. Z 166 tys. mieszkańców (aglomeracja ok. 800 tys.) trzecie miasto Szwajcarii oraz centrum ponad 2-milionowego obszaru gospodarczego, z Fryburgiem Bryzgowijskim, Miluzą i Kolmarem, Belfort i Montbéliard rozlanego na stronę niemiecką i francuską. Istniejący od 1460 r. najstarszy w Szwajcarii uniwersytet, międzynarodowe instytuty badawcze, multikulturowa społeczność z 27% obcokrajowców, współpraca transgraniczna w ramach RegioTriRhena czynią z Bazylei miasto pełne kosmopolitycznej atmosfery, otwarte na wyzwania współczesnego świata. (dalej)

BELGIA
Poza czerwonymi dachami starówki gdzieś hen na horyzoncie zieleni się bezkresna nizinna kraina polderów z szarym i oleistym morzem w tle. Letniska na krótkiej la côte belge przyciągają głównie ze względu na drobnoziarniste piaszczyste plaże. Obok Zeebrugge modnymi kąpieliskami są Blankenberge i Knokke-Heist, Nieuwpoort i De Panne. Dzięki połączeniom promowym z Brytanią niektóre z nich odgrywają też pewną, acz wyraźnie mniejszą niż sąsiednie Calais czy Dunkierka we francuskiej części Flandrii, rolę w transeuropejskiej komunikacji pasażerskiej. (dalej)

RAILPASS
Rozbudowaną gałąź tworzą zniżki na promy. Dla przykładu Scandlines bezpłatnie przeprawiają przez cieśniny Öresund (Helsingør-Helsingborg) i Fehmarnbelt (Rødby-Puttgarden), Silja Line i Viking Line udzielają 50% rabatu na rejsy z Helsinek i Turku do Sztokholmu, Stena Line na trasy z Göteborga i Oslo do Frederikshavn, zaś Fjord Line na połączenia z Bergen do Hanstholmu w Jutlandii oraz z angielskim Newcastle. (dalej)

BRATISLAVA
Atoli na szeroko rozumianą atrakcyjność Bratysławy wpływa też samo usytuowanie u stóp winnych zboczy Małych Karpat i nad brzegiem wielkiej paneuropejskiej rzeki, w odległości zaledwie 60 km od Wiednia i 200 km od Budapesztu, z którymi miasto poza szybkimi autostradami połączone jest regularną żeglugą wodną. Spojrzenie na Bratysławę ze szczytu wspartego pylonem Nowego Mostu sprawia, że do tego swojskiego miasta, noszącego jakże miłą słowiańskiemu sercu nazwę, można poczuć z pewnością coś głębszego niźli tylko sympatię. (dalej)

ALFÖLD
Równe, falujące łanami pszenicy i kukurydzy połacie noszą w sobie urok niezwykły, przedziwny i osobliwy, niepowtarzalny i niespotykany poza Alföldem. Czarowi wolnych przestworzy ulegli przed ponad tysiącem lat madziarscy koczownicy i wciąż ulega mu każdy, kto choć raz w życiu przemierzył Wielką Nizinę. Dostatek powierzchni, sposobność szafowania terenem niczym nie ograniczonym wpływa na charakter osadnictwa, na istnienie rozproszonych wiejskich zagród i na wizerunek nizinnego miasta z szerokimi ulicami i luźną parterową zabudową, tonącego w ogrodach, warzywnych i owocowych sadach, rozwlekłego obszarowo, porozrzucanego po okolicy. Taki jest Debreczyn i Szeged, Kecskemét i Szolnok, Nyíregyháza i Békéscsaba, Cegléd, Jászberény, Csongrád. (dalej)

SYCYLIA
Syrakuzy opuszczamy w kierunku zachodnim. Krótki odcinek do Avola uprzyjemnia widok morza, równolegle z którym wytyczono drogę SS 115. Po 50 km miasto Gela. Duży port oraz ośrodek przemysłu naftowego, a ongi ważna kolonia greckiego Zachodu, po której pozostały potężne obwarowania. Kontynuując eskapadę jedziemy przez Licatę. Od Vittorii aż po Mazzarę w prowincji Trapani ciągnie się wybrzeże nazywane afrykańskim, z żółtymi nadmorskimi piaskami i łańcuchem rdzawych gór w głębi. (dalej)

TOSKANIA
Krótki wypad warto zorganizować na jedną z przybrzeżnych wysp lub wysepek tworzących Parco Nazionale dell' Arcipelago Toscano. Najłatwiej osiągalna jest Elba między Morzem Liguryjskim a Tyrreńskim, z powierzchnią 223 km² największa z włoskich Wysp Mniejszych (le Isole Minori). Nazwa głównego portu tej wyspy, Portoferraio, nawiązuje do złóż rud żelaza wytapianych tu już przez Etrusków; w starożytności wyspa zwana była Zakopconą. Kto chce dłużej pobyć na morzu winien wypuścić się na Elbę nie z Piombino, lecz z Livorno. Przybrzeżna Isola del Giglio ma regularne połączenia z Porto Santo Stefano, 30 km na południe od Grosseto. (dalej)

NADBAŁTYKA
Na samym krańcu Estonii leży przygraniczne miasto Narwa zamieszkane w 97% (!) przez napływową ludność rosyjską. Już po wyjściu z autobusu czy pociągu widać, że Narwa znacznie różni się od pozostałych miast estońskich. Na ulicach słychać rosyjski i tylko rosyjski język, w kioskach z prasą leżą rosyjskie gazety, w księgarniach sprzedawane są rosyjskie książki. W Narwie słucha się rosyjskiego radia, ogląda rosyjską telewizję, po rosyjsku się mówi, po rosyjsku czuje i po rosyjsku myśli. (dalej)

KROACJA
Rzut oka na plan starego Trogiru wystarczy by przekonać się o niezwykłości tego miejsca. Położony na przybrzeżnej wysepce, zewsząd okolony wodami Jadranu, z plątaniną ulic i uliczek, labiryntem przejść i zaułków, konglomeratem zabytkowych świątyń i pałaców, Trogir przywodzi na myśl jakieś odległe, romantyczne i bajeczne czasy. Lecz prawdziwy Trogir odzywa się nocą gdy milknie gwar turystów: pogrążony w bezkresie historii, dumny i pełen majestatu przemawia do każdego głosem jego własnej wyobraźni. (dalej)

BASKONIA
Obecnie większość Basków pragnie, aby ich kraj raczej pozostał częścią Hiszpanii. Mają autonomiczny rząd, własny parlament, infrastrukturę przemysłową przynależną bardziej do XXI niż XX wieku, tudzież banki kontrolujące hiszpańską ekonomikę. Części jednak nie wystarczają te niewątpliwe osiągnięcia. Walkę o pełną niezależność od Madrytu kontynuuje ETA (Euskadi ta Askatasuna - Kraj Basków i Wolność). Jej celem jest ustanowienie niezawisłego państwa baskijskiego, terytorialnie obejmującego wszystkie ziemie uznawane przez nią za baskijskie, czyli także Nawarrę oraz obszary po francuskiej stronie granicy w departamencie Pyrénées-Atlantiques. (dalej)

PORTO
Porto rywalizuje z Lizboną na każdym polu działalności ludzkiej i na każdym polu, no może z wyjątkiem piłki nożnej, rywalizację tę zdaje się przegrywać. I nie byłoby chyba najciekawiej, gdyby miało być na odwrót. Lizbona jest oto romantyczna, melancholijna (Lissabon oder die Lust traurig zu sein...), tęskna, w swej oryginalności nieobliczalna. Porto zaś emanuje cechami uznawanymi za kwintesencję wartości burżuazyjnych: pracowite i oszczędne, mniej idealistyczne od stolicy, spokojne, zapobiegliwe, z mieszczańska rozsądne. (dalej)

TUNIS
Jak zazwyczaj bywa w przypadku stolic (zwłaszcza w tzw. Trzecim Świecie) Tunis jest zdecydowanie największym węzłem komunikacyjnym kraju, zbiegają się w nim zasadniczo wszystkie trasy kołowe, kolejowe i lotnicze Tunezji. Ma to oczywiście związek z realizowanym przez kraje Południa modelem społeczno-gospodarczym polegającym na szybkim rozroście stolicy, gwałtownie zwiększającej swój obszar, liczbę ludności oraz siłę przyciągania. (dalej)

SARDYNIA
Od pozostałych części Włoch Sardynia różni się ekstremalnie, a jej mieszkańcy tworzą nieczęsty rodzaj wyspiarzy preferujących góry niż morze. Dłuższe od sycylijskiego lecz w przewadze niegościnne wybrzeże oraz groza napadów pirackich spowodowała niechęć Sardyńczyków do morza, odwrócenie się od jego brzegów i oddanie pasterstwu na jałowych wyżynach wewnątrz wyspy. (dalej)

O MNIE

KSIĄŻKI

CZYTELNIA

GALERIE

OFERTA

MAIL